Image Slider

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fitness. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fitness. Pokaż wszystkie posty

Okrak

17.06.2011
Legendarna Tamilee, co zawsze chce mieć takie ciało, przypięła się diodami do ekranów komputera.
Pan w kiltu z poważną miną sprawdzał każde mrugniecie jej napompowanych mięśni.
Z tego tańca drżeń Tamile ułożyła misterny plan tortur.
Zamiast pójść do fryzjera, zaczaiła się na biurku Bebeluszka.
Tuż za stosem papierów wysoce naukowych.
Czekała tak na Bebe od grudnia....do przedwczoraj.

Od wczoraj zatem Bebe chodzi okrakiem. Okrak jest uparty i nie odpuszcza mimo magnezu i innych cudów nowoczesnej medycyny z kąpielami w olejkach eterycznych włącznie.

Wniosek: Gdyby nie zwały tłuszczu, zawodnicy sumo mieliby dziurę między udową i kubańskie pośladki na wysokości nerek.

Tamilee macha lekceważąco ręką z ekranu i obiecuje Bebe TAKIE ciało,
O ile  przysiady sumo będzie powtarzać co drugi dzień.....
O ile.

finito!!!!!!

30.03.2011

wczoraj o północy czasu polskiego nastąpił wielki finisz mulionowych kolorowych zawodów na kto spali więcej. na mecie radość nieograniczona i lekka konsternacja. bo jak to? dzisiaj już nie trzeba zmuszać obolałych mięśni do wysiłku??? można się wyspać? pójść po pracy na zakupy lub kawę? a wieczorem do łóżka i poczytać książkę?  bebe z ulga leży futrem do góry i czeka na ostateczne wyniki.

jak to dobrze, że adador wymyślił te zawody. gdyby nie ten tydzień, to bebe żyłaby w niewiedzy, że:

1. może spalić w jednym tygodniu 14 467kcal, co daje średnią 2 066kcal dziennie.
2. jest w stanie ćwiczyć średnio 3,8h każdego dnia, niezależnie czy jej się chce czy nie
3. ciało jest zdolne do wysiłku choć boli, piecze i zalewa się oceanem potu - i że od tego się nie umiera.
4. można nie użyć babodni jako wymówki dla braku ruchu, i czuć się lepiej niż zwykle.
5. intensywny ruch działa na obcego jak morfina
6. przekroczyć granice fizyczne, to ma więcej wspólnego z psychiką niż mięśniami.
7. zostanie mulionową ironmenką (co następuje po terminatorze, king kongu, kosmicie i galaktycznej dziurze)
8. ma twarde zawodniczki u boku, a z takimi to konie kraść i chudnąć!
9. każdy, ale to ABSOLUTNIE każdy, może biegać. dowodem nie jest już tylko bebe, ale i haanyzka, która jeszcze kilka miesięcy temu zapierała się wszystkimi kończynami, że biegać nie lubi, nienawidzi i nie będzie.

z punktem ostatnim wiąże się decyzja. decyzja chuchana już od kilku miesięcy a teraz definitywna. bebe przebiegnie maraton. wraz z adadorem i haanyzką stworzą mulionową grupę. a może i inni się przyłączą? wszystkie chętne foki i śledzie niech czują się zaproszone do wspólnego biegu lub wymachiwania stanikami na trasie i robienia pamiątkowych zdjęć przekraczania mety jeszcze w październiku tego roku w polskiej stolicy rogalowej. będzie się działo!

simply the best

27.03.2011
biegnie bebe po bieżni. łydki palą jak babilon, a bebe podwyższa nachylenie. jeszcze 3 minuty na poziomie 15....jeszcze 2 i pół minuty...jeszcze.....bebe patrzy w lustro na swoje łydki. ładne te łydki. zgrabne takie. ani grube ani chude. łydki w sam raz sprzedam od zaraz. nie, nie sprzedam! przecie to najładniejsza część mego boskiego ciała! łydki godne tiny turner! tina ma łydki legendarne! jeszcze półtorej minuty na poziomie 15......tina śpiewa w bebeluszkowej głowie, a bebe razem z nią:


łydki twarde jak stal, ale dobiegną do końca trzeciej minuty, a potem co 2 minuty o dwa poziomy w dół. i tak doniosą bebeluszka do mety. nie ma to jak dobry soundtrack do codziennych epickich dokonań. bebe patrzy na siebie w lustro. gdy widać tylko łydki i głowę to jestem naprawdę gorący kurczak***! wysportowany gorący kurczak! i pomyśleć, że półtora roku temu zapierałam się, że NIGDY nie będę biegać!

*** określenie zaczerpnięte z historii z sierpnia 2010 "gorący kurczak" (przyp. autora)

Auto Post Signature

Auto Post  Signature