Image Slider

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spalanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spalanie. Pokaż wszystkie posty

wyniki, czyli jest galaktycznie!!!!!!!!!!!!!!!!!

30.03.2011
ZAWODY KOLOROWYCH 23 - 30 MARCA 2010

MIEJSCE: VITALIA
FORUM: SPORT
WĄTEK: MILION SPALONYCH KCAL


WYNIKI: Wygranymi sa wszytskie druzyny, bo... nie umarly w miedzyczasie z wysilku!!!!!

KLASYFIKACJA DRUZYNOWA:



        min         kcal
1
turkusowa galaktyka
bebeluszek 1 671 14 467
adador 1 042 10 919

RAZEM

2 713

25 386
2
rurzowi
matkaspzoo 805 10 376
haanyz 1 179 10 742

Razem

1 984

21 118
3
selediniowi

dziejka

1 154

10 341
aganarczu 912 10 399

Razem

2 066

20 740



KLASYFIKACJA INDYWIDUALNA:




       min         kcal
1.  bebeluszek 1 671 14 467
2.  adador 1 042 10 919
3.  haanyz 1 179 10 742
4 . aganarczu 912 10 399
5.  matkaspzoo 805 10 376
6.  dziejka 1 154 10 341

bebe z adadorem wymiataja! bebe zaskoczyla sama siebie! bebe jest prezes na medal! to bedzie rok chudego sledzia!!!!! to trzeba opic!

tymczasem z dedykacja dla wszystkich druzyn:


a teraz wlaczamy glosniki na maksa i swietujemy!!!!


zawody sponsorowali:

doping

27.03.2011
gdyby nie kariera naukowa, mogłabym zostać oddaną sportsmenką - pomyślała bebe wyciskając siedemnaste poty i pięć odcisków na wioślarzu. było to po godzinie biegu i godzinie bokserskich sparingów.

niektórzy zaczynają się o bebe martwić, inni pytają skąd ma tyle energii. a bebe po prostu lubi przekraczać granice własne i śmiało wkraczać w nieznane. mniej się wtedy boi. poza tym bebe jest na dopingu, która to prawda może doprowadzić do dyskwalifikacji w zawodach mulionerskich. ale prawda wyzwala, a przynajmniej pozwala dojrzeć pozytywy w pozornej niedoli.

natura obdarzyła bebeluszka jajnikami w rzucik. a te oprócz insuliny w chaosie, zapewniają poziomy testosteronu poza granicami żeńskich normalności. skutkiem czego bebe jest jabłkowa a wałek niezmącony skutecznie zakrywa jej widok stóp. są jednak i plusy: galaktyczne pokłady energetyczne oraz wytrzymałość godna ironmana. na każdych zajęciach bokserskich bebe ogląda zdziwione oczy samców alfa. że bebe daje radę. że się słodko uśmiecha, po czym wali po workach z pełną mocą, a zamiast głaskać je rękawicą jak inne przedstawicielki swej płci. że bebeluszkowych uderzenia czuć a nie tylko widać. bo boks to jest to co bebeluszki lubią. nawet bardzo. co nawet samego bebeluszka wprowadza w zdumienie i podziw!

bebe na naturalnym dopingu od środy bebe spaliła sportowo 8003kcal.
to średnio 2 tysiące kalorii dziennie.
waga tego nie widzi. wagi są gupie.
a bebe i tak pływa w endorfinach i jest ironmanką.
zakwasy traktuje sauną, yerbą mate i magnezem.
i jeszcze może sama założyć stanik i wysuszyć włosy.
nie jest źle.
bebe jest na samym szczycie konkursowej tabelki.
bebe zaczyna się siebie bać!

trzeba coś zgubić, by coś odnaleźć

17.03.2011
ustawowo dzień wolny od ćwiczeń. ale rutyna jest rutyną. pozytywka i hulanie są nie podlegają ustawie. poza tym droga na uczelnię pod górkę z plecakiem. czyli bebe idzie a nie wozi czterech liter autobusem z pięterkiem. trzydniowe mgły podniosły się z ziemskiego padołu, tworząc zaprzyjaźnioną już permanentną szarą chmurę. idealne warunki na rower. zwłaszcza w perspektywie wolnego popołudnia, po sześciu bitych godzinach możdżenia naukowego.

bebe pojechała. sprawdzić nową trasę biegową. lajtowo miało być. bebe w yam-yamowie jest relatywnie nowa i niektóre ulice jeszcze się jej kognitywnie nie łączą. droga do parku, zamiast z parkiem, połączyła się z mostem. dziwnie znajomym mostem. bebe patrzy pod most, a tam leśna ścieżka. ta sama leśna ścieżka, co w lewo prowadzi do kanałów z barkami, a w prawo w pola i łąki. ta sama ścieżka, którą bebe przebiegła już chyba z tysiąc razy! ta sama ścieżka, jak dobra przyjaciółka, była domem i ostoją spokoju. bebe nie szukała już parku. były ptaki zachłyśnięte świeżym powietrzem, żonkile i kwitnące drzewa śliwkowe, owce wielokolorowe na soczystych zielonych łąkach, stadniny koni, pagórki uwieńczone krzywymi chatkami, paolo coelho po niemiecku i wiatr we włosach.czysty zen. i już wiadomo co bebe będzie robić w czwartkowe popołudnia :)



dzień wolny od ćwiczeń. spalonych 1444kcal. to już trzeci raz w tych okolicach w tym tygodniu.
bebe zaczyna bać się samej siebie.

Auto Post Signature

Auto Post  Signature