Image Slider

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą motywacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą motywacja. Pokaż wszystkie posty

Schody, czyli wszystkoalboniczyzm

16.06.2011
Wspina się Bebe po długich, stromych schodach. Ich szczyt daleki, jakby zamglony. Ale Bebe jest ciekawa, co z tej wysokości będzie widać. Bebe chce też udowodnić sobie, że potrafi, że może, że ją na to stać - musi tylko chcieć. Krok za krokiem, stopnień za stopniem, wspina się do góry.

Początkowy entuzjazm, zaczyna ustępować falom gorąca. Krople potu toczą się po bebeluszkowym karku. Oddech coraz cięższy, a z nimi i kroki. Po jakimś czasie Bebe jest tak zmęczona, że zatrzymuje się w swojej wędrówce. Już naprawdę nie może. Oddycha ciężko. A nawet, schodzi o jeden stopnień w dół. I myśli: Przecież tak nigdy się nie dostanę na samą gorę! Wszystko zawaliłam! Równie dobrze mogę zapomnieć o tym wszystkim! Co za bzdurny pomysł!

Bebe może uwierzyć w to chwilowe szaleństwo myśli, ten jeden stopnień w dół przekreślający wszystko. Może zejść na dół i nigdy nie zobaczyć widoku rozciągającego się ze szczytu schodów.

Ale może też usiąść na schodku, na którym stoi. Złapać oddech. Spojrzeć w dół i zobaczyć ile już przeszła. Rozejrzeć się dookoła, nacieszyć się widokiem wierzchołków drzew. Skoro już tutaj jest tak cudnie, to co będzie na samym szczycie ? A potem, wziąć głęboki wdech i wspiąć się o jeden schodek wyżej...i wyżej...i wyżej.....

z podziękowaniem dla M.Tyrrell

48 kostek i jedna łyżka masła

6.06.2011
Po pierwszym tygodniu, mimo odpowiedzialnej konsekwencji, bebeluszkowa waga postanowiła ruszyć się o milimetr. Ale w odwrotną do przewidzianej stronę! Mało tego, nabrała masła w usta, całą łyżkę, i nie chce wypluć! Dietetyk osobisty podejrzewa Bebeluszka o defraudację. A Bebe się nie daje i wyciąga sprawdzoną tajemną broń.




Poza tym w Bebeluszkowie deszczowo i mgliście.

Sandały nadal kurzą się w szafie, sukienki letnie od powrotu z Czarnego Lasu nie zaznały słońca. Samotność hula po kątach. Bebe tworzy naukowo, zakopana po uszy w cyfrach i cudzych myślach. Tęskni. Zalepia dziury jak potrafi najlepiej, coraz rzadziej czekoladowym cementem.

Wypłakuje kolejne pary oczu, wypaca kilometry biegowe, kreci hula hopem powtarzając hiszpańskie słówka, moczy okładki poradników samopomocy w pieniącej się wannie, je na godzinki i z kartki, stawia sobie kreski chwały za bebeluszkową dobroczynność i widzi postęp.

Bebe będzie chudym śledziem.

°°°
Do kolejnego spotkania 56 spań.

°°°
Ogórki oczyszczono z zarzutów. Bebe idzie na zakupy! howk!

Dziś wszędzie dookoła jest wiosna, a Bebe......

2.05.2011
 °°°
Dziś w bebeluszkowej skrzynce od Bułki Młodszej:

Pewnego dnia, na placu targowym, pośród tłumu ludzi siedział niewidomy z kapeluszem na datki i kartonikiem z napisem: "Jestem ślepy, proszę o pomoc". Pewien mężczyzna, który przechodził obok niego zauważył, że jego kapelusz jest prawie pusty, zaledwie parę groszy... Wrzucił mu parę monet, po czym bez pytania niewidomego o zgodę - wziął jego kartonik, odwrócił na druga stronę i napisał coś....
Tego samego popołudnia, ten sam mężczyzna znowu przechodził obok tego samego niewidomego i zauważył, że tym razem jego kapelusz jest pełen monet. Niewidomy rozpoznał kroki tego człowieka i zapytał go: "Czy to Pan odwrócił kartonik i co Pan na nim napisał ?" Mężczyzna odpowiedział: "Nic co nie byłoby prawdą. Przepisałem Twoje zdanie tylko troszkę inaczej." Uśmiechnął się i oddalił.
Niewidomy nigdy się nie dowiedział, że na jego kartoniku było napisane: "Dziś wszędzie dookoła jest wiosna, a ja nie mogę jej zobaczyć..."

Zmień swoją strategię jeśli coś nie jest tak jak być powinno. A zobaczysz, że będzie lepiej...
Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, że Arkę Noego zbudowali amatorzy a Titanica profesjonaliści...!!!

 °°°

Dotąd było tak:
Bebe u Szklanej Małpy w odwiedzinach. Małpa nie w humorze, łypie na Bebeluszka nieprzyjaznym okiem. Bebe schodzi na padół łez i ciężkich myśli. Wyrzuca sobie chaos w insulinie, brak konsekwencji, lenistwo i nadprogramową miseczkę musli dwa dni temu. A może to bieg ponad półtoragodzinny? Wody w Bebe ustały? A może jakiś mięsień rośnie? A może....? 
Pytań tysiąc w głowie, a wniosek jeden: Bebe jest gruba świnia i już nigdy nie uda się jej schudnąć. Dieta odchudzająca  to dla niej frustrujący sposób na utrzymanie wagi. Gooopia waga i goopia insulina. Czemu świat jest taki niesprawiedliwy???!!!!

 °°°

Kilka dni temu Bebe postanowiła po raz kolejny przejąc sprawy w swoje ręce, wierząc teoriom o sile podświadomości, czyli głupocie naszego mózgu, który nie potrafi odróżnić rzeczywistości od fikcji, tego co myślimy i mówimy. Bebe waży się sporadycznie, dając Pannie Szklane Oczko czas na doładowanie baterii i pozbieranie cyfrowych myśli. Tymczasem Bebe myśli:
Chudnę! I mojemu ciału bardzo na rękę, podoba mu się ten cały proces! Czuję się świetnie ćwicząc i jedząc zdrowo i regularnie! Ba! chudnę 0,5kg na tydzień! Co daje 2kg w miesiąc! Czyli do października, zdążę z osiągnięciem celu wagowego jak nic! Będę w szortach rozmiar 38 przekraczać metę maratonu z rekami uniesionymi do góry i uśmiechem zwycięzcy na twarzy! A co! 

Efekt? Waga ruszyła nareszcie w dół! 0,5kg na minusie. I żyć życie jakby lżej....

 °°°

Jeszcze tylko 1 spanie i Bebe też zobaczy wiosnę i poczuje motyle w brzuchu! 


siedem galaktyk

2.02.2011
odnalazła się motywacja!
jak się okazało, była na wakacjach!
we Francji!
wróciła dzisiaj.
za namową matki spółkującej (o dzięki ci bogini!) 
i przywiozła ze sobą paczkę pełną nowych szat dla szczupłego inaczej bebeluszka!
wszystko pasi, oprócz jednej rzeczy.
aż się bebeluszkowi oko świeci!
bo bebe jest zdecydowanie sukienkowa!
a ta jest piękna!
czerwona! oczywiście!
marszczona!
i z na 7 galaktyk rozdziawioną paszczą zamkową.
na wciągniętym brzuchu robi się 6 galaktyk.
gdyby można było wciągnąć wałki plecowe to może byłoby galaktyk 5.
rzeczywistość gorzka jak montigniacowa czekolada 95%
ale to nie szkodzi.
a wręcz, to bardzo dobrze!
bebe ma najskuteczniejszy powód do odchudzania!
te namacalne, nawet trywialne przynoszą podobno najlepsze rezultaty!
więc teraz to już z górki!
a niebawem (a najpóźniej w rocznicę swych urodzin)
nie będzie już galaktyk.
za to będzie bebe szczupło szczupła. i będzie wyglądać w NIEJ bosko!

a co!

howk!

Auto Post Signature

Auto Post  Signature